Jakub zauważa że trzeba było wcześniej pomyśleć o konsekwencjach posiadania nieślubnego dziecka, zresztą prędzej czy później prawda i tak musi wyjść na jaw, a jego życie stałoby się o wiele prostsze, odzyskałby poczucie bezpieczeństwa, a może i stanowisko ordynatora. Andrzej sądzi że po takim trzęsieniu ziemi nie byłoby co odzyskiwać, Jakub zaś jest zdania że najlepszą obroną jest atak. Na koniec rozmowy chłopak z nutką nonszalancji w głosie mówi że być może zdecyduje się zamieszkać razem z ojcem, ale dopiero wtedy jak jego żona od niego odejdzie. Michał i Paulina przy lampce wina rozmawiają o wydarzeniach ostatnich dni, ona ma chwilami wrażenie jakby wróciła zza światów, potem oboje wyznają sobie miłość. Ewa, wracając z pracy, dowiaduje się od Joanny, że Martyna uciekła z domu, jest zdania iż powinno się zawiadomić policję, co też czyni. Feliks zaczyna interesować się Iwoną, zaprasza ją do gabinetu lekarskiego na kolację, gdzie odpowiada na jej pytania, kiedy jednak pielęgniarka porusza kwestię jego dziewczyn, ile ich miał i jakie były młody lekarz czuje się wyraźnie skrępowany, pod pretekstem konieczności wyjścia na wieczorny obchód przerywa to swoiste przesłuchanie. Gieriatowicz chce definitywnie zakończyć sprawę Iwony, proponuje Paulinie by o wszystkim zapomnieli, ta jednak nie dopuszcza do siebie takiego rozwiązania, pragnie zemsty, pielęgniarka musi pocierpieć, zasłużyła na karę. Michał nie chce kłopotów, dalsze ciągnięcie tej sprawy zbytnio rzutuje na jego opinię, cały szpital plotkuje, Paulina zapewnia go że postara się by nic nie skalało jego dobrego imienia. Gieriatowicz jest zaniepokojony tą deklaracją, chce wiedzieć co Sypniewska zamierza, ta jednak jest bardzo tajemnicza, ale ten jej charakterystyczny błysk w oku może oznaczać jedynie kłopoty, szczególnie dla Iwony. Ewa chce wiedzieć czy Martyna była zdenerwowana i czy miała ku temu powody, Łukasz i Czarek zgodnie potwierdzają że tak. Maciek chce się umówić z Olą, ta jednak się dąsa, wciąż ma w pamięci jego niedawne wyczyny na parkiecie z pewną piękną dziewczyną, jednakże po chwili wahania zgadza się na spotkanie. Maciek czuje się usatysfakcjonowany. Łukasz przypomina sobie, gdzie latem chodził razem z Martyną, wraz z Czarkiem postanawiają sprawdzić to miejsce. Jacek, kiedy dowiaduje się o zaginięciu Martyny rzuca kilka niestosownych uwag, Ewa strofuje męża. Feliks opatruje rękę rannemu mężczyźnie, jest dla pacjenta bardzo nieuprzejmy, tak jakby chciał się go jak najszybciej pozbyć, kiedy jednak w pobliżu pojawia się profesor Konopko zmienia ton i staje się dla chorego nad wyraz miły. Andrzej z satysfakcją przygląda się pracy młodego lekarza. Jacek postanawia sprawdzić czy Martyna nie wróciła do domu. Joanna siebie obwinia o zaginięcie córki, opowiada Ewie o tym co zdarzyło się u niej w domu, otóż przyjechała siostrzenica jej męża z Gdańska, której Martyna z niewyjaśnionych przyczyn nienawidzi, przywiozła ze sobą alkohol, dziewczyna pewnie pomyślała że zaczęła znowu pić, czym złamała przyrzeczenie złożone córce. W środku nocy Paulina telefonuje do Iwony, nazywa ją podłą intrygantką i przyrzeka że nigdy nie daruje jej krzywd, które jej wyrządziła. Łukasz i Czarek odnajdują i przywożą do domu nieprzytomną Martynę.
Produkcja: 2000
Premiera TV: 2000
Reżyseria:
Muzyka:
Obsada:
Alicja Konopko
ordynator Andrzej Konopko
Anna Konopko, córka ordynatora
Maciej Konopko
lekarka Ewa Miśkiewicz
i inni.
kompletna obsada na stronie głównej serialu
02.170304
(POL) polski,
- BRAK ILUSTRACJI -
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz